Opowiadanie pisane przez J. Miłego czytania :)
Rozdział 1. ,,Marzenia''
Julia - 15-sto letnia dziewczyna. Mądra, zdolna, zamknięta w sobie lecz z poczucie humoru. Pochodzi z Polski lecz, gdy miała 5 lat firma jej taty przeniosła go do Anglii.Tutaj jako mała dziewczynka poznała swojego najlepszego przyjaciela- Harrego . Jest od niej starszy o rok. Ma zielona duże oczy i bujne, brązowe loki. Mają zupełnie inne charaktery. On pewny siebie, odważny, pełen życia oraz zabawny. Ona poukładana, przerażona przyszłością. Nie daje nikomu do siebie dotrzeć nigdy nie miała innych znajomych, ani jednego chłopaka... Nigdy się nie całowała. Harry wiedział o tym i szanował jej osobowość, fobie i wybory. Ona za to wiedziała, że Harry jest kobieciarzem. Wykorzystuje dziewczyny i je zostawia, ale ją to w pewien sposób cieszyło. Wiedziała, że nie pojawi się dziewczyna, która zajmie jej miejsce. Czuła się z nim pewnie.
Oboje mają marzenia i plany na przyszłość. Julia chce byc projektantką mody i robi wszystko w tym by tak się stało. Harry za to ma marzenie o zostaniu światowej sławy piosenkarzem lecz nie robi nic w tym kierunku.
Jest poniedziałek Harry i Julia idą właśnie do szkoły, ale chłopak nie jest dziś taki jak zawsze. Nie gada jakby ktoś go nakręcił. Jest cichy. Za cichy. Dziewczyna sądzi, że to ona jest zmuszona się odezwac pierwsza...
- Harry, ja wiem, że chcesz byc sławnym piosenkarzem, ale masz zamiar zrobić cos w tym kierunku czy raczej czekasz na cud z niebios?-spytała żartobliwie
-To miała byc niespodzianka, ale... zgłosiłem się na przesłuchanie do x factora. Jutro mam casting-powiedział podekscytowany
-Żartujesz? Czemu dopiero teraz się o tym dowiaduje? Jestem pewna, że przejdziesz do kolejnego etapu! Masz niesamowity talent ! - oświadczyła mu
-Dzięki. Proszę czy możesz tam ze mną iść? -spytał z miną szczeniaczka
-Oczywiście że tak- odpowiedziała
W tej chwili doszli do szkoły. Dzień minął Julii szybko i przyjemnie chodź nie uważała zbytnio na lekcjach. Za bardzo była podekscytowana Harrym i jego szansą.
Gdy wróciła do domu pomyślała, że sprawdzi jak się czuje Harry więc wybrała jego numer i zadzwoniła
-Halo? Harry i jak się masz? Biorą cię nerwy? -Spytała troskliwie
-Nawet nie wiesz jak bardzo jestem przerażony! Im bliżej do przesłuchania tym gorzej się czuje-odpowiedział załamany
-To chodź na dwór się przejść, trochę odstresować- zaproponowała
-Ok
Rozłączył się i za 5 minut był już pod domem Juli.
Spacerowali długo rozmawiając na każdy możliwy temat. W końcu, gdy dziewczyna wróciła do domu, odrobiła lekcje, umyła się i poszła spac.
Nim się obejrzała nadszedł ranek- casting........
Rozdział 2. ,,Droga do celu''
To już dzisiaj! Nie wiem co mam zrobić, jak się ubrać. Stop ! Najważniejszy w tej chwili jest Harry! Muszę go wspierać i nie mogę dac po sobie poznac, że stresuje się tak samo jak on- myślała Julia-Dasz rade Harry, dasz rade !- przekonywałam przyjaciela przed jego chwilą
-Tak dam rade !- wmawiał sobie chłopak
-Tak jest ! Myśl pozytywnie -dała mu kopa na szczęście i wypchnęła na scenę
Gdy Julia usłyszała trzy razy tak ze szczęścia pobiegła na scenę i rzuciła się przyjacielowi na szyje.
-Piękna z was para ! -usłyszeli od nie jakiego Simona Cowella
-Nie, my jesteśmy tylko- dziewczyna próbowała wytłumaczyć, gdy nagle juror jej przerwał
-Kochanie, żyje na tym świecie wiele lat i nauczyłem się rozpoznawać miłość-rzekł Cowell
Przyjaciele z rumieńcami zeszli ze sceny.
-Tak bardzo się ciesze, przeszedłem dalej-uradowany chłopak przytulił Julie
-Jestem z ciebie dumna - pogratulowała mu dziewczyna
Następny etap był za dwa tygodnie. Dzień w dzień ćwiczyli razem wokal Harrego.Gdy nadszedł dzień przesłuchania, przyjaciele przyjechali do studia razem.
Niestety, nie dostał się, odrzucili go, jak mogli to zrobić?- myślała Julia
Nigdy w życiu nie widziała Harrego w takim stanie. Nikt nie mógł się do niego zbliżyć. Dopuścił do siebie tylko ją. Próbowała mu wmówić ze nic się nie stało lecz po pewnym czasie zamilkła, wstała i go przytuliła. Tego właśnie potrzebował.
Nagle do garderoby wszedł jakiś człowiek. Spytał się czy jest tu Harry, a gdy odpowiedzieliśmy kazał mu iść za sobą. Julia czekała na niego w tym samym miejscu cierpliwie
Gdy zobaczyła Harrego w drzwiach uśmiechniętego od ucha do ucha spytała:
-Co się stało., o co chodziło temu człowiekowi?
-Złączyli mnie w grupę z czwórką innych chłopaków- odpowiedział szczęśliwy
- O właśnie tu ida to Zayn, Louis, Liam i Niall, a to jest moja przyjaciółka Julka
-Milo nam cię poznac -rzekli wszyscy razem.
Julia uśmiechnęła się tylko nie śmiało.
-Ja zaraz do ciebie wrócę idę tylko po numer od tamtej laski, wiesz jak lubię jednorazowe przygody, a dom jurorski się na to na da-Harry spojrzał tylko uwodzicielsko po czym zrobił jak powiedział
Gdy wrócił musieli się pożegnać, ponieważ autokar uczestników odjeżdżał za 5 minut
-Daj mi znac jak poszło- powiedziała dziewczyna i przytuliła przyjaciela
Wieści miały nadejść w ciągu tygodnia........
6 komentarzy:
Świetny. Pisz, chce więcej.
świetne ! ^^
Ciekawe co będzie dalej ;D
http://forever-be-yourself.blogspot.com/
Boskie *.* Romantyzmu poproszę ! :)
Narazie rozwijam akcje. Romantyzm nadejdzie wkrótce
Ciekawe ♥ Czekam na następny !
http://lol-and-1d.blogspot.com/
Super blog ;**
*.*
Prześlij komentarz